Peeling kawowy

Hej Kochani!

Jesień to doskonały czas na pielęgnację zarówno twarzy jak i ciała.  Długie wieczory pozwalają znaleźć chwilę na relaks i zrobić coś tylko dla siebie. Ja właśnie m. in.  dzięki temu tak bardzo lubię tę porę roku. Dni płyną jakoś tak wolniej,  codziennie staram się znaleźć chwilę wolnego czasu, który poświęcam tylko sobie, ale to też dobry czas na układanie planów i wyciszenie głowy.

W ramach swoich rytuałów przychodzę dziś do Was z peelingiem kawowym. Sam peeling jest zabiegiem, który w wielu aspektach pozytywnie wpływa na nasze ciało. Jego pierwszą zaletą jest złuszczanie martwego naskórka na ciele. Codzienne makijaże niestety nie wpływają pozytywnie na kondycje skóry, dlatego  warto dbać o to, by skóra była odpowiednio odżywiona, oczyszczona i nawilżona. Po drugie stosowanie peelingu bardzo dobrze działa na ciało, gdyż pobudza on układ krążenia i stymuluje komórki do pracy. Po samym wykonaniu peelingu można od razu zauważyć, że skóra jest dużo gładsza niż przed jego  wykonaniem, jest też odżywiona i nawilżona- to w dużej mierze uzależnione jest od głównych składników peelingu.

 

 

Systematyczne stosowanie peelingu na ciało  pozytywnie wpływa też na występujący np. na udach cellulit. Walcząc z cellulitem warto stosować peeling  z cynamonem.  Wykonywanie masażu podczas peelingu okrężnymi ruchami w stronę serca rozbija cellulit i doskonale pobudza układ krążenia.

Poza peelingami, które każda z nas znajdzie na sklepowych półkach chce Wam polecić też ten, który można wykonać w domu przy niewielkim nakładzie finansowym. Chyba nie ma osoby, która w domu nie posiada fusów od kawy, miodu i oliwy z oliwek.  To 3 główne składniki domowego peelingu.

Ja swój peeling zrobiłam właśnie z tych 3 składników. Fusy z kawy wsypałam do szklanego pojemnika dodałam odrobinę miodu  oraz oliwę. To właśnie oliwa wpływa na nawilżenie skóry, dlatego nie warto przesadzać z jej ilością w takim peelingu, ponieważ zbyt duża ilość sprawi, że ciało będzie niemalże tłuste po całym zabiegu.

 

Śmiało mogę powiedzieć, że pierwsze efekty stosowania peelingu będą zauważalne już po 3 razach. Regularność jest tutaj bardzo ważna! Pamiętajcie o tym!

 

 

Klaudia Próchnicka

Witajcie! Nazywam się Klaudia Próchnicka – mam 23 lata i mieszkam w Łodzi. Ukończyłam studia na Uniwersytecie Łódzkim - kierunek zarządzanie - specjalność zarządzanie projektami. Aktualnie jestem studentką drugiego roku studiów magisterskich- kierunek zarządzanie - specjalność marketing. Z zawodu jestem również technikiem usług kosmetycznych. Z zamiłowania jestem wielką pasjonatką stylizacji i wizażu. Swoimi pomysłami na stylizację i makijaż postanowiłam podzielić się w Internecie dlatego od kilku miesięcy prowadzę bloga. Poprzez pasję chcę dzielić się z innymi, nie tylko swoimi pomysłami związanymi z modą i urodą, ale również z szeroko pojętym lifestylem. Dziękuje Wam za to, że jesteście ze mną od początku mojej przygody z blogowaniem, a nowych czytelników witam z wielką radością i mam nadzieję, że zostaniecie ze mną dłużej. Dołożę wszelkich starań, aby na moim blogu każdy z Was znalazł coś dla siebie. Jestem otwarta na wszelkiego rodzaju współpracę dlatego zainteresowanych odsyłam do zakładki WSPÓŁPRACA. Dziękuję! K.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Wszelkie prawa zastrzeżone - Positive Energy by Klaudia. Wykonanie: ELCOM SOLUTION